czwartek, 3 lipca 2014
Prolog
Patrzę na waszą dwójkę każdego dnia i każdej nocy . Patrzę jak gonicie za motylami i śmieję się razem wami . Najpierw odnalazłam Cornelia a potem byliście wy , moje aniołki , moje jasnowłose maleństwa , moje upragnione bliźnięta , moje marzenie , które nigdy nie miało się nie spełnić . A jednak spełniło się . Narodziliście się i sprawiliście mi nie lada niespodziankę . Jestem przy was każdego dnia i każdej nocy .Widzę jak dorastacie .Zadajecie dużo pytań . Najczęściej rozpoczynają się od słowa dlaczego . Cieszę się , że mnie pytacie . Bardzo was kocham . Zawsze będziecie dla mnie ważni . A pomyśleć , że zaczęło się od bardzo nieudanej podróży poślubnej .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Znalazłam Twój blog przez przypadek i zaciekawił mnie. Prolog, opowieść matki, jest ładnie opisana. Ukazane tu uczucia do dzieci nieźle wprowadzają do historii, sprawiając, że mam ochotę przeczytać kolejny rozdział, co zresztą zaraz zrobię XD
OdpowiedzUsuńOgólnie jestem na tak :)