Cześć. Przeczytałam ten blog oraz twój poprzedni i zaciekawila mnie ta historia. Fajnie się zapowiada, ciekawy pomysł. Po pierwszym rozdziale trochę trudno mi ocenić, zwłaszcza, że jest bardzo krótki. Wylapalam też parę błędów ortograficznych, ale jeśli będziesz regularnie pisać, zaczniesz to ćwiczyć. Dobra, ja się nie dowalam do błędów, bo kto ich nie popełnia? Poza tym lekko się czyta. Jeśli możesz informować mnie o nn, bylabym bardzo wdzięczna. Zapraszam cie równiez do siebie esme:-Carlisle.blogspot.com Czekam na rozdział, bo jestem bardzo zainteresowana dalszym ciagiem. Pozdrawiam i życzę weny, Eriss.
Cześć. Przeczytałam ten blog oraz twój poprzedni i zaciekawila mnie ta historia. Fajnie się zapowiada, ciekawy pomysł. Po pierwszym rozdziale trochę trudno mi ocenić, zwłaszcza, że jest bardzo krótki. Wylapalam też parę błędów ortograficznych, ale jeśli będziesz regularnie pisać, zaczniesz to ćwiczyć. Dobra, ja się nie dowalam do błędów, bo kto ich nie popełnia? Poza tym lekko się czyta. Jeśli możesz informować mnie o nn, bylabym bardzo wdzięczna. Zapraszam cie równiez do siebie esme:-Carlisle.blogspot.com
OdpowiedzUsuńCzekam na rozdział, bo jestem bardzo zainteresowana dalszym ciagiem.
Pozdrawiam i życzę weny,
Eriss.